ciacho napisał(a):

Wow. Sto pięćdziesiąte siódme dośrodkowanie Jarocha było w końcu udane. Może jakaś premia dla niego? To jest kompromitacja, że taki parapiłkarz u nas gra.
I niech mi ktoś wytłumaczy. O ch.j chodzi z tym notorycznym wykonywaniem autów przez Jarocha na wysokości pola karnego przeciwnika? My nigdy nie możemy szybko wznowić gry, bo zawsze czekamy na Jarocha. Czy żaden inny piłkarz naszej drużyny nie posiada umiejętności rzucenia na boisko piłki? Juz nie chce się pastwić jego dalekimi wrzutami w pole karne. Kur.a, przecież my nigdy nic z tego nie strzeliliśmy.
|
Nie myśl, że Jaroch to moim zdaniem dobry grajek

. Ja tylko zauważam że nie olewa tak swoich obowiązków jak choćby w Pruszkowie. A co do wrzutów z autu, to 1 liga należy tak wrzucać to dodaje kolorytu

.