Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4264
Stary 06.10.2024, 14:52
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ale rozwińmy temat - jest jakaś różnica jakościowa między Kotwicą, Wartą, Odrą i Siedlcami? Te drużyny grały z nami dokładnie tę samą piłkę.
A może szeroki skład zasadniczo się różni?
Ale dlaczego mam udowadniać w tym miejscu Twoje tezy, bo to Ty miałeś problem z zestawianiem wyników z różnymi drużynami? Przecież to Ty pisałeś, że muszą być te same.

Rozumiem, że zmieniłeś zdanie, bo wajcha pro/anty-trener przesunęła się tradycyjnie w drugą stronę, ale na mnie ona akurat nie działa. Poczytam sobie po prostu z ciekawością jak to się stało, że zmieniłeś zdanie o 180 stopni i nagle okazuje się, że między tym, czy porównujemy te same kluby czy inne jednak nie ma różnicy

W przypadku Rudego i Brzęczka to było wyjątkowo podłe, tak nie wolno, no jakże tak, przecież kluby były inne w przypadku Sobolewskiego i Moskala to absolutny standard, przecież te wszystkie drużyny grają dokładnie te samą piłkę...

Chcesz więc rozwinięcia tematu? Odszukaj swoje wpisy z tamtych czasów i pokłóć się ze sobą. Dla mnie akurat nie robiło różnicy czy była to Kotwica, Ruch, Odra czy inny ŁKS. Zawsze byłem po tej stronie, którą teraz chwilowo reprezentujesz, więc nie będę sam sobie zaprzeczał. Chwilowo jesteśmy po tej samej stronie, więc mogę się jedynie wyzłośliwiać przypominając jak "elastyczne" są Twoje poglądy

Cytat:
Bo moim zdaniem Jop tych samych piłkarzy inaczej zestawia i ustawia. To nawet nie to że ja Mariusza uważam aktualnie za wybitnego trenera. Po prostu bardziej pragmatycznego i ogarniętego niż Moskal.
Oczywiście. Na koniec i tak liczą się tylko punkty. Jop je zdobywa, jako jedyny w ciągu ponad roku potrafił zrobić coś nieosiągalnego dla Sobolewskiego, Rude i Moskala - wygrać dwa mecze z rzędu. Kolejny raz. Mimo iż szans na to miał mniej niż wszyscy pozostali. Dlatego nawet jako "wieczny tymczasowy" będzie u mnie w hierarchii wyżej niż pozostali, choćbym nawet nie widział żadnych różnic w ustawieniu. Inna sprawa czy będzie mu tak żarło w dłuższym okresie.

Jak już kiedyś wspominałem, jesteśmy (znowu) w sytuacji, w której mam gdzieś ustawienie, zestawienie, piękno gry, taktykę itp., jeśli jest z gatunku "na razie zero punktów, ale gramy coraz lepiej, to musi kiedyś zaskoczyć!", bo potrzebujemy nie piękna gry, tylko punktów. A z każdą drużyną dają tyle samo punktów za wygraną. Konkretnie 3.

Moskal miał oczywiście najmniej szans z wyżej wymienionego trio i najtrudniejszą sytuację kadrową, ale też nie ogarnął w tym podstawowym zakresie. Trudno. Będę narzekał na sposób zwolnienia i to, że jako jedyny nie dostał szansy na wyjście z kryzysu, ale tylko tyle. Wynikowo nie ogarnął i to jest fakt. Nikt nie jest większy niż klub, zwłaszcza w takim momencie.
Odpowiedz cytując