@FraMat - otóż ja porównywał będę bo takie moje zbójeckie prawo.
I szczerze mówiąc wali mnie przejście Llapi. Pewnie lepiej byłoby wtedy odpaść. Ale już późniejszy cyrk Moskala z graniem całych rewanży pierwszym składem - jego wina. Można było dać odpocząć Rodado, Carbo, Colleyowi - ale nie. Nasz strateg o takich pierdołach jak liga nie myślał.
I dlatego już go tu nie ma.
A o dokładniejszą analizę błędów Moskala też się pokusiłem w innych postach. "Wolny ekektron" Rodado został związany i od razu gra lepiej wygląda
