tedyy napisał(a):

|
Z tego co mówiono na trybunie to P.Sapała spóźnił się na zbiorkę i został nie wpisany do protokołu
|
Liczę że mamy w klubie regulamin kar i że z niego skorzystano...
Jak sobie przypomnę że pół roku temu tzw. krakowscy dziennikarze (w tym słynni "eksperci meczyków") trąbili że Sapała z Olejarką są wygranymi obozu i tylko ja z Drozdem zauważyliśmy, że brał udział w każdej straconej przez nas bramce pozorując grę...
I jeszcze ludzie na serio w to wierzyli, pepe72 napisał przed meczem z Tychami na serio że "Sapała na ten moment wygrał rywalizację z Carbo"

Pamiętam jeszcze wypowiedź Igora po meczu: "Tak się gra jak przeciwnik pozwala".
Biorąc pod uwagę rolę rezerw (ogrywanie młodych pilkarzy) być może lepiej, żeby Sapała się tam nie pojawiał, skoro bajki o przemianie z powodu wielkiej miłości się zdezaktualizowały.