wierność83 napisał(a):

Nie wiem czy zgliszcza, bo mi to jednak "śmierdzi" jakimś dealem. Na zasadzie trudno mi uwierzyć, że bez realnego konkretnego powodu robisz taką rewolucję, zmieniasz perspektywę dla awansu, nagle znów pełna jazda na data driven i przyznanie, że 1-2 msc wcześniej było się zagubionym, nie wiedziało co dalej. A tu nagle robisz tour po Europie, do tego konferencja i zmiana..
Nie klei się to. Królewski mówił, że chciał z Moskalem już rozmawiać 19.09 i wtedy zakomunikować mu decyzję, konferencja w Sevilli to był 18-19 września. Moim zdaniem coś się wydarzyło na jakimś obszarze biznesu, co mu dalo znów hype i popchnęło do zmian. (inna sprawa, że to nie musi mieć wiele wspólnego z rzeczywistością, bo wiemy jak to u niego wyglądało często).
|
Nic się konkretnego nie wydarzyło. Królewski jest osobą całkowicie niestabilną emocjonalnie.
Chwilowe podniecenie po rozbiciu maszyny Sobolewskiego wystarczyło do przeformułowania wcześniejszych założeń.
Ileż to już razy przerabialiśmy? Po porażkach chowa się do nory, po każdym zwycięstwie rozpoczyna się tour medialny i kolejny tworzenia futbolu na nowo....