Patryko napisał(a):

Czyli albo awansujemy, albo z klubu zostaną zgliszcza.
Na starcie tej misji mamy 12 punktów straty (i 3 mecze w plecy) do miejsca gwarantującego awans bezpośredni. To oznacza, że żeby realnie myśleć o awansie bezpośrednim, w pozostałych 26 spotkaniach musimy cisnąć średnią w okolicach 2 punktów na mecz, co wydaje się na ten moment czymś nierealnym.
W awans po barażach nie wierzę, nie z tymi mentalnymi mimozami w składzie.
|
Wystarczy że Jop utrzyma średnia z dotychczasowych meczów w których prowadził Wiśle. Nic prostszego.