|
Alfaro był bardzo kiepski.
To także moja opinia, nawet jeśli nie jestem żadnym fachowcem.
To było widać - dużo biegania, dużo pokazywania się do gry, ale potworny brak skuteczności.
Przykładem spartolona sytuacja sam na sam.
Oczywiście, w następnym meczu i w kolejnych może być najlepszy na boisku, bo ma do tego predyspozycje.
Musi odzyskać pełnię formy. I tyle.
W meczu z Odrą nic mu nie wychodziło oprócz przypadkowej bramki.
Bo z pewnością chciał dograć do napastników.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|