Drozd napisał(a):

Jop przez te ponad pół roku na pewno dużo się nauczył i od Rude i od Moskala. To jest inteligentny facet. Już na konferencji po meczu dziennikarzyny próbowały urabiać go co do wyjściowego składu. Zgasił ich krótko i skutecznie. O ile w zeszłym roku można było mieć wątpliwości czy ma odpowiedni autorytet, czy ma warsztat do prowadzenia pierwszej drużyny na dłużej. To teraz moim zdaniem takich wątpliwości nie ma, autorytet daje mu fakt, że przetrwał czystkę co jest dowodem zaufania prezesa. Natomiast warsztat miał już wcześniej wypływający z własnej bogatej kariery na boisku, a ostatnie 10 miesięcy tylko ten warsztat wzbogaciło i ugruntowało.
To jak zapieprzali zmiennicy wchodząc przy 3:0 dowodzi, że żarty się skończyły...
|
Żaden z trenerów, którzy tu byli w ostatnich latach nie był wartością dodaną. Jop również nie jest. Ot, jeden z wielu. Wniosek wobec tego nasuwa się sam. Nie ma sensu go zmieniać, dopóki nie będzie tragedii, bo i tak jakieś wielkiej jakości na ławce nie ma co się spodziewać.
A z ocenami powstrzymajmy się przynajmniej do końca rundy.