|
Nie ważne kto co pisał. Ważne jak się żrecie po wygranej 5:0.
A co do prezesa, moim zdaniem kluczowe jest to, że poleciał dyrektor akademii jeszcze z wiadomego nadania. Moskal swoim głupim gadaniem, że nie wie co zrobić zwyczajnie Jarka sprowokował i może to i dobrze. Jop jest o dekadę młodszy bardziej będzie pasował do wizji Królewskiego, filozofię gry w piłkę poznał u Kasperczaka, czyli podstawówkę miał najlepszą z możliwych, a czym skorupka za młodu...
To, że potrzebny był wstrząs dowodzi wynik meczu i zachowanie zmienników przy stanie 3:0...
|