wolfy napisał(a):

Już widzę umniejszanie Jopa żeby przypadkiem nie wyszło że Moskal zawalił.
I przy okazji umniejszanie Alfaro, zamiast którego wolał Sukiennickiego czy Starzyńskiego.
|
To już wczoraj się zaczęło i próbował uskuteczniać S1mone, który chciał natychmiast robić z Alfaro kozła ofiarnego (jest dlań celem, bo Hiszpan i w dodatku pechowo nie nazywa się Broda

). Nie widział tego, co robił dobrze i jak pracował na boisku, widział tylko to, co mu nie wychodziło. Typowe.
Wygraliśmy i zaprezentowaliśmy się inaczej niż we wcześniejszych meczach za Moskala z zespołami stosującymi autobus, bo Jop wprowadził jednak istotne zmiany w taktyce, w ustawieniu i wyjściowej 11, eliminując kilka dotychczasowych błędów,które regularnie popełniał Moskal.
Kluczowymi sprawami była nowa rola i sposób gry Igbekeme, wyeliminowanie nie nadających się do gry młodzieżowców w polu, lepszy pressing i doskok oraz przemiana Zwolińskiego w przerwie (nie jestem Fra Matem, więc nie będę przesądzał, że tu jakiś o....... miał miejsce - jego trzeba pytać czy pokazuje to jakieś ujęcie kamery

). W każdym razie Jop zdawał odmienić grę tego zawodnika i dobrze wpłynąć na resztę drużyny.
Czy Jop nie popełni błędów również w kolejnych spotkaniach i dalej będzie podejmował tam dobre decyzje, zobaczymy. Sobolewski mimo wszystko to żaden rywal i trener.