|
Trochę tak, trochę nie. Jop rzeczywiście sobie pomógł ustawieniem zawodników i wysokim pressingiem. Częściej też podnosiliśmy piłkę.
Natomiast zgadzam się, że uczciwość wymaga, żeby pracę Moskala oceniać z mieszanymi uczuciami. Fajnie poszło w pucharach, ale słabo w lidze; grali płynnie i z pomysłem, ale nie wygrywali; słabe transfery, ale może dlatego, że późne czy nie pierwszego wyboru trenera itd.
|