|
Zobaczymy jak dalej, póki co Jop w Wiśle same zwycięstwa i to wysokie. Grzechem i głupota byłoby go teraz zastępować na szybko, nawet może jakby szło gorzej przez jakiś czas to tez nadzieja a zarazem niewiadoma jest jakby sobie poradził mając kryzys co do formy czy wyników.
Niemniej na chłopski rozum to tez nie ma się co podniecać. Wtedy już z Polonią to wyglądało słabiej mimo wygranej. A teraz za Moskala potrafiliśmy wygrać 4:1 z Cercle itd itd także tak jak zawsze mówiłem, dopóki Wisła i dany trener nie zrobi awansu i najlepiej żeby jeszcze w kolejnym sezonie po awansie będziemy godnie grać w ekstraklasie tak żeby nie być w strefie spadkowej to nie ma się czym podniecać
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|