Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5583
Stary 27.09.2024, 12:22
Jagul napisał(a):Wyświetl post
No i tu się w pełni zgadzam.
Z drugiej strony grał zgodnie z naszym DNA, w którym zakochany jest prezes
Niby mamy w DNA głupotę?
Chciałbym zaprzeczyć, z drugiej strony brak mi argumentów.

@kryształ - ja nie bronię Królewskiego w tym co zrobił źle, moje oszołomstwo polega na sugerowaniu że są rzeczy w których być może ma rację. To mnie różni od sekciarzy takich jak Ty: u Ciebie Moskal we wszystkim miał rację, a Królewski - nie.
Rude wszystko zrobił źle a Puchar Polski wygrał dzięki fartowi.
Brzęczek wszystko zrobił źle, a Rodado ściągnął i miał najlepszy początek ligi od lat (mimo budżetowego składu) - niech zgadnę, na farcie.
Za to Moskal miał strasznego pecha że mu słabych i wolnych stoperów objeżdżali.

Jasne. Musi być fajnie mieć taką prostą wizję świata. Ci robią wszystko albo prawie wszystko dobrze, tamci, nawet jak gdzieś mają rację albo coś im wyjdzie - to przez przypadek.

Rozumiesz dlaczego zwykle Cię ignoruję?

@MaLk - różnica jest taka że Wojtowicz nie mówi kto jest zły (Królewski i asystent donosiciel), tylko wyraża swoją opinię, jak podkreśla - prywatną. A opinia sprowadza się do tego że zwolnienia mogły mieć jakieś merytoryczne podstawy. W jego opini.
To jest o wiele bardziej miękkie stwierdzenie niż domysły Migi. On nawet nie powiedział że przykładowy Krzoska jest złym człowiekiem, donosi, piłkarze chodzą w brudnych gaciach etc. - po prostu nadszedł czas na zmiany, są jakieś podstawy.
Inny poziom przekazu - Miga szkaluje bez żadnego wyważenia, Wojtowicz wyraża opinię że zmiany być może mają uzasadnienie. Ja widzę subtelną różnicę.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.09.2024 o godz. 17:14.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując