wolfy napisał(a):

Dalej jest to poruszone - lepsze kandydatury odmówiły...
Clue jest takie, że Moskal poleciał bo grał wysoko klockowatymi stoperami bez wsparcia defensywnych pomocników. Coś o czym pisałem wielokrotnie.
No ale jak się Sukiennickiego - naszego naszybszego DEFENSYWNEGO POMOCNIKA ustawia za napastnikiem ani na skrzydle.
Pisałem wcześniej - Moskal sobie nie pomógł. Lista jest o wiele dłuższa, bo Rodado musiał grać od deski do deski wszystko, nawet rewanż z Rapidem i Cercle.
|
No i tu się w pełni zgadzam.
Z drugiej strony grał zgodnie z naszym DNA, w którym zakochany jest prezes
