wolfy napisał(a):

Przeczytaj a potem komentuj, bo jest kilka ciekawych wątków:
- Sobczak był konsultowany z Moskalem przed podpisaniem z nim umowy, był mu bardzo przeciwny
- Biedrzycki został podsunięty przez Moskala na "podniesienie wzrostu"
- Siewierski zostaje jako ekspert "data science" i dlatego, bo Jop nie ma zdrowia żeby samodzielnie wszystko robić (btw. nie sądziłem że Mariusz się zgodzi)
- jest o tym co źle wyglądało za Moskala i dlaczego został zwolniony.
P.S. Oczywiście, wiem że nie przyjmiecie do wiadomości, tak jak nie przyjmowaliście kiedy ja o tym pisałem. W końcu Moskal jest idealny i bez zarzutu, winni są wszyscy inni, a właściwie to jedna osoba - Królewski.
|
Niepotrzebnie skupiasz się na detalach. Może po prostu inaczej nie potrafisz? Moskal to dla mnie powietrze. Nic nie znaczy, jak Rude, Sobolewski czy Brzęczek wcześniej. Nie da się, jednak, nie zauważyć, że im głębsze są analizy Królewskiego, tym słabsze wyniki Wisły. Koleś wszystko wie, wszystko przeanalizował, kroczy jedyną właściwą ścieżką, tylko jakimś cudem jego rzeczywistość rozmija się z realnym światem. A rzeczy, które nie funkcjonowały za Guli, nadal nie działają. Ciągle zresztą powielamy te same błędy i regularnie zbliżamy się do dna. Ostatecznie po kolejnej wpadce klubu, otrzymujemy zaktualizowaną wersję starej gadki prezesa... o szklanych domach.