Jagul napisał(a):

Reasumując może i Moskal z Królewskim gadał o Sobczaku, ale on już wcześniej był odpalony przez Zaskrońca.
Jeszcze w temacie Biedrzyckiego: jest to oczywista kompromitacja Moskala (podsunięcie takiej kandydatury). Inna kwestia, że nasz wspaniały dyrektor sportowy czy też mityczne AI dziwnym trafem tego ruchu nie zablokowało
|
Akurat w tej sprawie jak widać była pełna zgodność między Moskalem a Królewskim Jaguliku. Moskal również nie chciał Sobczaka, jest więc bez znaczenia, czy sprawa rozstrzygnęła się wcześniej czy później.
Ale najbardziej Moskala kompromituje forsowanie zatrudnienia Biedrzyckiego. Nie dziwię się jeśli i za tą jakże kosztowną dla klubu sprawę również poleciał. Pokazał nią, że w jego oceny nie można ufać, bo stał się trenerem oderwanym od rzeczywistości i realiów oraz nie potrafiącym dobrać zawodników do swojej koncepcji gry.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"