|
Zgoda ale to jak gramy wynika z tego co grają z nami przeciwnicy. Jeśli tamci po stracie piłki wycofują się głęboko niemal całą drużyną w swoje pole karne to oczywistym jest że każdy trener świata wypchnąłby obronę Wisły na linię środkową bo inaczej masz dziury po kilkadziesiąt metrów między formacjami.
My poprostu nie mamy narzędzi żeby zmusić trenerów drużyn przeciwnych aby nie ustawiali stoperów na piątym metrze i reszty drużyny w polu karnym tylko żeby bronili wyżej tym samym dając nam możliwość do klepki i prostopadłych piłek. Jesteśmy zakładnikami naszej kadry a w szczególności typu zawodników ofensywnych.
|