FraMat napisał(a):

No tak - zapomniałeś o wahadłowych.
Gra systemem z wahadłowymi chociaż w drużynie nie ma ani jednego.
Cudotwórca, kreator, trendsetter.
|
Ma to na pewno więcej sensu niż to co robił Moskal, zwłaszcza że podobno we Włoszech widzą w Krzyżanowskim wahadłowego właśnie.
Ja osobiście, o czym piszę od lat, wolałbym inny futbol i drugiego Hybalę (niekoniecznie z problemami psychicznymi), ale Rude przynajmniej nie brnął w takie odpały jak Moskal który ewidetnie postanowił zadać szyku i pokazać piłkę jakiej jeszcze nie graliśmy. Gdzie Starzyński schodzący do ataku a Sukiennicki - na skrzydle po prostu nie mogli wypalić.
To ja już wolę Rude. Może znowu zobaczę napastnika w polu karnym.
Na tym etapie nie mam wielkich wymagań.