|
Zmaterializowały się rzeczy które zrodziły się w jego głowie. Raczej nie zwalalbym nic na karb przypadku.
Jedynie zwolnienie Krzostki nie trzyma się do końca kupy, ale ani jedna osoba tutaj nie ma pojęcia co tam nie grało między nimi. Nie pierwszy nie ostatni raz ktoś odchodzi i praktycznie zawsze "nie wiadomo za co".
Jak Koniecznego wywalano z Wisły po przejęciu przez Nawalke w grudniu 2006 to też "nie wiem za co". Standardowa gadka. A że mamy czasy wszechobecnego social media to się ocenia wszystko 10x więcej.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 26.09.2024 o godz. 09:31.
|