MMTS napisał(a):

myślałem że już się nic więcej nie odjebie po liście i orędziu, ale dzisiejszy audiobook o M.Miga to już zdecydowanie cyrk przez wielkie C
to, że Miga akredytację dostanie w 2067 to już jasne, ale jaki powazny prezes klubu robiłby program o jakimś diennikarzu, który napisał trochę śmiesznoszokujacy artykuł. Przecież takim nerwowym zachowaniem tylko Jarosław potwierdził, że w wypocinach Migi mogło być trochę lub więcej prawdy...
ten chłop powinien zaszyć się w jakimś bunkrze i nie odzywać, bo za chwilę na stadionie będzie musiał sadzać kukły albo puszczać doping z głośników jak u sąsiadki. wszyscy będą go mieli dosyć, co przełoży się na frekwencję.
|
Jakby w klubie był rzecznik prasowy z prawdziwego zdarzenia to może już dawno przemówiłby do JK i ukrócił jego machanie szabelką.
Niestety nasza Pani Rzecznik ogranicza aktywność do udzielania głosu na konferencjach.