Wyświetl pojedynczy post
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5471
Stary 25.09.2024, 12:01
Cytat:
Tu sprawy dochodzą do momentu, w którym Królewski przestaje być nieszkodliwym marzycielem, a zaczyna prowadzonemu przez siebie klubowi realnie zagrażać. Jeśli jednak nie umie zbudować polskiego Brentford, jeśli Moneyball w Krakowie się nie udaje, Wisła zostaje z niczym. Ani nie ma pieniędzy, ani wizjonerskiego prezesa. Po dziesiątym miejscu w poprzednim sezonie z trenerem wybranym po głośnej rekrutacji wydawało się, że Królewski stoi pod ścianą. Wówczas kupił sobie jednak czas i trochę spokoju, zatrudniając popularnego trenera, którego większość osób mu sugerowała. Ostatnimi decyzjami ponownie postawił sprawę na ostrzu noża. Między wierszami zasugerował, że nie interesuje go awans dla samego awansu (choć to jak najbardziej powinno interesować prezesa Wisły), lecz awans na jego zasadach. Czyli awans, po którym nikt nie będzie miał wątpliwości, że to sukces Jarosława Królewskiego, prawdziwego wizjonera polskiej piłki. Można się jedynie zastanawiać, czy osobiste ambicje nie zaczynają powoli brać góry nad interesem klubu, który prowadzi.
https://weszlo.com/2024/09/25/wisla-...wa-deklaracje/
Odpowiedz cytując