MMTS napisał(a):

w sumie to orędzie było jak mecze Wisły
80% czasy bryndza, a koniec zawsze się coś odjebie
|
Dobrze pasuje.Przeciwnik też postawił autobus we własnym polu karnym,patrzył i czekał jak Zaskroniec klepie piłkę przez 90 minut na swojej połowie a w końcówce przysypia przy SFG i traci bramkę.