Od posadzenia Olejarki na ławie po golu po którym się już tej ławy nie podniósł, przez wyjebanie Sobczaka za 10 goli jako zmiennik, po wyjebanie teraz Kazia w sumie nie wiadomo za co, bo ten bełkot którym się tłumaczy jak zawsze nic nie wnosi tylko ośmiesza bełkoczącego nie wiem i nie rozumiem kto i na jakiej zasadzie rozdaje karty. Domyślam się tylko tyle że trener ma gówno do gadania i będzię trenerem tylko wtedy kiedy będzie postępował jak ta osoba chce,a i grania usranej dośrodkowi od czasu akcji ratowniczej bez szans na jakąkolwiek zmiane koncepcji, tutaj sportowo nie rządzi sztab to nie ma bata, Jeszcze zarzuty że Kaziu pije, no pojebani jesteście, zresztą to samo pisali tu i ówdzie o Olejarce, a Sobczak ma ego

czyli co śmiał coś powiedzieć? dobrze że prezes nie ma ego i na co drugim meczu nie jest czerwony i opuchnięty jak Stachu spod sklepu i wcale nie jebał pare razy alkotweetami po nocach potem rano kasował
....a ludzie to jest godność klasa i profesjonalizm na poziomie króla sedesów z b klasy i nie mam już złudzeń że właśnie na ten poziom zmierzamy