viktor56 napisał(a):

|
Ta, za dziesięć lat nawet będzie miał 67, już nie przesadzajmy, że taki stary jak na trenera. Ja po prostu człowieka szanuję, przyzwoity facet, paskudnie to wygląda, że jego ostatnia styczność z jego własnym klubem wygląda w ten sposób, bo mamy labilnego emocjonalnie faceta za sterami. Życzę mu dobrze i mam nadzieję, że dostanie u nas jeszcze kiedyś szansę, bo w przeciwieństwie do bandy rozmaitych bajerantów, po prostu godnie reprezentuje klub.
|
Jeśli dobrze życzysz Moskalowi, to powinieneś życzyć pracy z dala od Wiśly. Wystarczy już tego niszczenia psychicznego człowieka.
Nie tacy właściciele jak JK zmieniają trenerów jak rękawiczki, w zasadzie to w PL nie ma klubów którym to się nie zdarzyło. A tu w Wiśle to go boli na pewno podwójnie.