|
Ta, za dziesięć lat nawet będzie miał 67, już nie przesadzajmy, że taki stary jak na trenera. Ja po prostu człowieka szanuję, przyzwoity facet, paskudnie to wygląda, że jego ostatnia styczność z jego własnym klubem wygląda w ten sposób, bo mamy labilnego emocjonalnie faceta za sterami. Życzę mu dobrze i mam nadzieję, że dostanie u nas jeszcze kiedyś szansę, bo w przeciwieństwie do bandy rozmaitych bajerantów, po prostu godnie reprezentuje klub.
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
|