Arked napisał(a):

|
Wisła jest jednym z niewielu klubów który jest przeciwieństwem tego co tu opisano. Nie było wyników, bo po prostu brakowało jej jakości, żeby "w końcu dopiąć swego" grając z rywalami z nisko ustawioną obroną (czyli z prawie każdym). Zresztą z tego samego powodu Wisła wyglądała w Pucharach lepiej niż niektórzy Ekstraklasowicze. Pomijam już kwestie naszej dziurawej obrony (brak jakości).
|
Niby tak, ale czy nie powinniśmy jednak dobierać gry do zawodników? Jak chcieliśmy grać "po europejsku", to trzeba było sprowadzić do tego odpowiednich piłkarzy. W przeciwnym razie nie mamy ani gry, ani wyników, poza sporadycznymi przypadkami, gdzie akurat nam siądzie mecz. W większości przypadków - nie siada.