Cytat:
|
Nie ma żadnych powodów, żeby z Wisłą miało być inaczej, więc byłbym bardzo ostrożny z formułowaniem daleko idących wniosków już teraz, szukaniem czarownic itd.
|
Ja tam widzę sytuację identyczną do poprzednich sezonów gdzie te mecze to droga przez mękę. Raz się uda fajnie zagrać, za tydzień z kolei jest tragedia, większość czasu to walenie głową w mur i dużo akcji albo dużo prób akcji jak za każdego trenera w I lidze.
Także akurat tutaj różnicy nie widzę w tym kto jest trenerem albo czy jesteśmy przed czy po pucharach jakichkolwiek.
A co do potencjału Wisły to uważam, że każdy trener i każda zbieranina piłkarzy, która tu się przewinęła przez ostatnie sezony miała większy potencjał niż osięgnięte wyniki.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.