Jaroo1 napisał(a):

|
Już raz ostatnimi laty myśleliśmy, że jesteśmy zbyt mocni aby spaść.
|
Historia piłki nożnej, zwłaszcza polskiej, pełna jest przykładów drużyn, które miały być zbyt silne, żeby spaść. My, z szóstym budżetem, ale jednak trzy lata z rzędu walcząc o utrzymanie praktycznie do końca sezonu nawet nie jesteśmy tutaj szczególnie jaskrawym przypadkiem. Górnik Kasperczaka, Zagłębie przejmujące połowę mistrzowskich Wiślaków w 2023 r.
Jeśli ktoś ciągle wierzy w tego typu teorie, to znaczy, że historia niczego go nie nauczyła.
Naszym (czyt. Królewskiego, a może nawet Kuby jako następnego w kolejce żeby to wszystko wziąć na siebie) obowiązkiem już w tej chwili jest nie opracowywanie trzyletniej strategii rozwoju klubu, tylko przygotowanie planu A/B/C co jeśli na koniec tej rundy będzie stan kryzysowy, wliczając w to i scenariusz dużej straty do miejsc barażowych, i ryzyka spadku.
Ale oczywiście nie wierzę w to, że coś takiego będzie, jak przyjdzie co do czego, to znowu będzie ślepa wiara w to, że statystyki mówią, że to musi odpalić, potrzeba tylko spokoju, a jak już będzie za późno, to pospolite ruszenie i jazda bez trzymanki.