Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#357
Stary 18.09.2024, 12:31
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@Kurz - żyjesz w jakimś urojonym świecie w którym jest jeden jedyny prawilny sposób na grę w pierwszej lidze. Przykłady Radomiaka i Puszczy pokazują że nie, można sukces osiągnąć na różne sposoby, byle z głową.
Masz swój dogmat i piszesz o nim od lat. Ja to rozumiem, po prostu się nie zgadzam.

Moim zdaniem jest czas na korekty w ustawieniu i taktyce. Ale jest go niewiele, zanim wpadniemy w totalny dół psychiczny jak w sezonie spadkowym.
Ani Puszcza ani Radomiak nawet nie zbliżyły się do sposobu w jaki my chcemy osiągnąć nasz cel. Nie są również Wisłą. Czy chcemy tego czy nie przeciwnicy traktują nas inaczej niż wymienione drużyny. Dla nich mecz z nami jest fajnym wydarzeniem, dla nas drogą przez mękę. Ligową szarzyzną, z którą chcielibyśmy się jak najszybciej pożegnać.

Moim zdaniem korekty w ustawieniu i taktyce niewiele zmienią, ponieważ większość problemów wynika z deficytów naszych piłkarzy i ich ograniczeń. Ściągnęliśmy aktorów charakterystycznych do ról amantów i nie zagrają nam oni teraz wiarygodnych brutali. Realizując wizję Wisły ofensywnej za darmo lub niewielkie pieniądze, ściągnęliśmy zawodników dosyć jednostronnych, których w wielu przypadkach nie wyszkolono do innego grania, niż to co prezentujemy. I w wielu przypadkach już nie da się tego zrobić. Nie chce nawet wspominać o tych, którzy do gry w Wiśle po prostu się nie nadają, a jest ich niemało.

Kolejną rzeczą, która ustawia nas w niekorzystnej sytuacji, i w dużej mierze determinuje dalsze poczynania, jest duża strata punktowa już na początku sezonu. Chcąc nie chcąc, będziemy zmuszeni do podejmowania ryzyka, co zawęża wiele opcji, nawet jeśli w innej sytuacji byłyby możliwe w jakimś stopniu do zrealizowania. Niestety, większość drużyn, z którymi się spotkamy, będzie tylko "mogła" z nami wygrać, a nie "musiała". Chyba rozumiesz na czym polega różnica i jaki już na wstępie daje im komfort?

Ocena innych elementów wymaga konkretnej wiedzy, a nie domysłów. Nie wiemy na przykład, jaki wpływ na naszą postawę, kontuzje, formę wielu piłkarzy, miał wpływ pucharów. A to w ogóle jeden z podstawowych elementów stanowiących punkt wyjścia do właściwej diagnozy. Większość pucharowych drużyn w przeszłości zapłaciła ogromną cenę za udział w eliminacjach, nawet jeśli nie kończyło się to fazą pucharową. Nie istnieje żaden powód, dla którego Wisła miałaby być wyjątkiem.

Pozostają kwestie obiektywne. Brak zmiennika dla Rodado. Brak skrzydłowego, o którym można byłoby powiedzieć, że jest obecnie w pełni formy (mamy obecnie 3 typy zawodników na tej pozycji, szukających formy po kontuzjach, nadrabiających zaległości treningowe i takich, o których wiemy, że dają nam niewiele). Brak ofensywnego pomocnika w formie lub o odpowiednich umiejętnościach. Do tego dochodzi nieszczęsna sytuacja z Gogółem i Starzyńskim, z których przynajmniej jeden musi grać...
Odpowiedz cytując