|
Gra obronna zaczyna się od napastnika, przez pomocników aż po obrońców. Przykład? Kto zawalił 1 bramkę z ŁKSem? Igbekeme - bo nie zablokował strzału, nie wykazał się minimalna determinacja, później przegrał główke Gogół.
Potem przychodzi taki mecz jak z Cercle na wyjedzie i nagle nasi obrońcy potrafią blokować strzały, wypychać ze strefy czy wygrywać pojedynki.
Dlaczego Mikulec przeciwko nam grał lepiej niż grając u nas? O tym powiedział już Sobczak.
Z jednym się zgadzam: nie mamy piłkarzy do taktyki jaką chce grać Moskal. Jest to natomiast pokłosie całego przeświadczenia jakim klubem jest Wisła i jak to w naszym DNA musi być krakowska piłka. Czemu w ŁKSie mu wyszło? To pytanie do niego.
|