Patryko napisał(a):

@Karherop
Czyli rozumiem, że uznajesz naszą linię obrony za galaktyczną? Uryga, Jaroch i Mikulec z miejsca znaleźliby miejsce w składach innych drużyn I ligi i byliby dla nich realnym wzmocnieniem? Z obecną formą to są piłkarze maksymalnie II-ligowi, jeśli nie niżej.
|
Mogę mieć do nich z każdego z osobna milion zastrzeżeń ale na tow wszystko patrzymy przez pryzmat ogólnego rozkladu klubu.
Zapytam więc inaczej, czy np gdyby Biedrzycki został w TBB i grał tam w 1 składzie (a tak zanosiło się po sparingach) to BBT byłby ma 1 miejscu w tabeli czy nie?
Powiem więcej,
cała linia obrony BBT która kompromitowała się w zeszłym sezonie została w Termalice (poza Biedrzyckim ofc). Wówczas wszystkich wysyłali do tarcia chrzanu i były podobne zastrzeżenia jak u nas.
Ale żebyś nie mówił że to Biedrzycki akurat był problemem który pozwolił grać o awans na 1 miejsce w tabeli to w sezonie 22/23 to był ich najlepszy stoper, 3 drużyny w lidze. Obrona zresztą też była podobna jak teraz. Był inny trener i na tym bym zakończył.
Konkluzja: wszystko jest kwestią ciągłości pracy, taktyki, ustawienia, determinacji, presji, otoczki klubu i miliona czynników z których najłatwiej rzucić "piłkarz X jest problemem trzeba go wymienić i będzie cacy" No nie będzie, chyba że trafimy człowieka orkiestrę który się sprawdzi nawet w naszych warunkach (a tutaj polegl już nawet Frydrych, który potrafił ze Slavia Barcelonie się postawić).