Stelio napisał(a):

Na to wszystko dochodzi marazm mentalny, drużyna widzi, że do niczego to nie zmierza, że trzeba się będzie ewakuować więc zaczynają się oszczędzać coby nie zlapac kontuzji wykluczajacej ich na pol roku z gry.
|
Obawiam się, że tak dobrze nie jest i oni dają z siebie wszystko, co mają do zaoferowania. W sumie sprawa sprowadza się do prostych kwestii. Bardzo słabo radzimy sobie z drużynami, które bronią nisko i sami tego nie potrafimy, wiec wszystkie momenty, gdy nie posiadamy piłki są dla nas podwójnie groźne. Niestety, z tej sytuacji nie ma prostego wyjścia. I jak pokazała cała plejada trenerów od Guli aż do dzisiaj i chmara bardzo przypadkowych zawodników nie tedy droga.