Revolver napisał(a):

Dobrze. Powiedz mi proszę, z którą drużyną z 1 Ligi zamieniłbyś się na składy, żeby Moskal "miał kim grać"?
Terma? Gdzie Brosz robi wynik z galacticos typu Wolski, Kasperkiewicz, Ambrosiewicz albo Zapolnik? Rzeszów, gdzie na skrzydle biega Wachowiak (tak, TEN Wachowiak), który nota bene ma już 3 asysty w tym sezonie, a w środku rządzą wielkie nazwiska - Kądziółka i Łysiak? A może ŁKS, który rozjechał nas dzisiaj porządną taktyką, a nie indywidualnościami?
Tak, mamy chvjowych piłkarzy, ale patrząc na skalę całej ligi - powinni starczyć na więcej niż średnia 0,85pkt/mecz (!!!)
Problem jest inny, Moskal próbuje poustawiać piłkarzy pod swoją ulubioną taktykę, a powinien odwrotnie. Może to być dla Kazia mała niespodzianka, ale naprawdę istnieją na świecie inne ustawienia niż 4-2-3-1. Może wtedy nagle się okazać, że jednak mamy kim grać. My potrzebujemy kogoś elastycznego, jak wspomniany Brosz, a nie faceta, który przegrywa 9 na 10 spotkań, kiedy drużyna źle wejdzie w mecz.
|
Ja to widzę tak. Uważam, że nasi piłkarze mają wystarczające umiejętności do tego aby być w czołówce ligi ale w skutek swojej psychiki czy genu bylejakości odpuszczają mecze i dodatkowo nie dojeżdża im głowa kiedy pojawi się jakaś zmienna w trakcie meczu. Przyczyną naszych przegranych nie są według mnie błędy w taktyce i ustawieniu zespołu gdyż przegrywamy przez indywidualne, juniorskie błędy, których konsekwencją jest następnie upadły mental i katastrofa gotowa. Co ma zrobić Moskal aby taki Carbo nie wystawiał jak pajac ręki w meczu z Wartą albo Sukiennicki wczoraj ? Według mnie to choćby tutaj przyszedł Klopp czy Guardiola to dopóki wokół klubu nie pojawi się zdrowa atmosfera, konsekwencja w działaniu na wszystkich organizacyjnych poziomach to będzie coraz gorzej. Sprowadzamy zawodników na ilość gdzie nikt od nikogo nie ma się czego nauczyć poza bylejakością i tumiwisizmem. Tutaj nie ma genu zwycięstwa. W pucharach ambicja się wyzwoliła naturalnie bo dla większości naszej kadry to był zapewne ostatni raz w karierze kiedy mierzyli się z kimś zza granicy.
Edit:
Acha, żeby nie było to od razu uprzedzam. Kadrę oceniam ogólnie jako nadającą sie na czołowe lokaty. Nie zmienia to natomiast faktu, że jednostkowo są pozycje, które absolutnie nie nadają się w obecnej dyspozycji do zaniechania poszukiwań lepszego wykonawcy ( obrona ).