|
Człowiek ogląda mecz i zastanawia się co my w ogóle chcemy grać.
Kopanina jak skur.wesyn, dziesiątki zdupconych dosrodkowań, obijanie obrońców, którzy wszystko blokują, strzały nieprzygotowane w trybuny. Wygląda to jak jedne wielki chaos, który czasem jest ładniej opakowany.
Łks wyszedł przygotowany top na nas, agresywni, obrona żelazo i gówno mogliśmy zdziałać dziś.
A nasza obrona? Moim zdaniem WSZYSCY sa pod formą - Jaroch i Mikulec to powód do memów, cała trójka stoperów to poziom połowy 1 ligi. Cziczkan tak jakby tez z pewności siebie sporo stracił..
Ale ....a Carbo - jemu sufit a łeb nie spadł czasem? Wydupcone jajca przy drugim golu, gość jakby był cieniem samego siebie.
Generalnie to nie dość, że transfery po prostu okazały się średnio udane - Zwolinski, Mikulec, Biedrzycki, ten Duarte, to jeszcze jesteśmy pod formą i chu.ja wiemy co chcemy grać.
Plus nasi wyjebani w kosmos młodzieżowcy, Piotruś chłopak we mgle i ten połamany Dziedzic o Kutwie nie wspominając... chujnia z grzybnią i kupa mułu.
|