RAPH napisał(a):

Panowie sztandar czas wyprowadzić.
Jedziemy w dół po równi pochyłej.
Zostaje modlić się o cu d w stylu wejścia Cupiala z lat 90. Coś tam jest nie tak. Coś się zacięło kiedyś w okolicach meczu z Puszczą i zaskoczyło tak głęboko że tylko się pogłębia z sezonu na sezon. Dla mnie jedynie Jop dawal nadzieję ogarnięcia tej stajni Augiasza i ciekawi mnie dlaczego on umiał bo po jego krótkim epizodzie Rude jeszcze jechał chwilę prawem rozpędu, przynajmniej takie miałem wrażenie...Ale Jop poszedł w odstawkę dla hiszpańskiego Napoleona a Kazimierz też nie ogarnia...
Miłego wieczora życzę Panstwu mimo wszystko
No i może przesadzam ale w czerwcu zakopalim temat https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11016&page=7
Moze być niedługo potrzebny na moje oko...
|
Żeby tylko od meczu z Puszczą. Przypominam, że sezon wcześniej spadliśmy z ligi.
Sprawa jest jasna: dopóki u steru będzie bajerant i manipulant Królewski oraz figurant Błaszczykowski, dopóty co sezon będzie gorzej, aż zupełnie sekcja piłkarska zgasi światło. Niestety, zamiast wywieźć chłopa na taczkach, to trybuny się cieszą, że Królewski ma jaja wyjść i krzyczeć. Wow, wspaniały prezes i właściciel.
Ile ten wspaniały prezes i właściciel zrobił ku temu, żeby kibice Wisły byli wpuszczani na mecze wyjazdowe, chociażby? Bo o kwestiach sportowych nawet nie chce się rozpisywać, bo to gówniany Midas. Co decyzja, to kupa.