As napisał(a):

Zauważyliście że Baena w ogóle nie używa lewej stopy? Ona my tylko i wyłącznie służy do tego aby wyglądał symetrycznie.
Chłop ma jeden zwód, wypuszcza do prawej i goni.
Setki razy widziałem sytuacje gdzie powinien skosić do lewej i oddać strzał albo zagrać a on zawsze idzie do prawej.
Jak taki człowiek w ogóle przechodzi wstępną weryfikację do profesjonalnej gry w piłkę? To tak jakby zatrudnić kierowcę autobusu, który umie skręcać w prawo ale w lewo to już nie.
|
No właśnie ma atut jeden. dziś miał na przeciwko siebie Głowackiego z żółtą kartką, ile razy zagrał z nim jeden na jeden? ani razu. Baena to jeździec bez głowy. Jak najszybciej go pogonić, on już lepszy nie będzie.