Cytat:
|
Dla logiczności wywodu: w przypadku 3 zaległych spotkań jeśli coś "wirtualnie doliczać" to co najwyżej punkty zgodne ze średnią zdobywana per mecz. W naszym przypadku to byłyby w tym sezonie 3 punkty
|
Dokładnie to miałem napisać. Ludzie się oszukują, że nagle zespół punktujący np na 0,5 pkt czy 1 pkt na mecz zrobi średnią 3 pkt na mecz. Dziwne myślenie. Oczywiście każda drużyna może złapać dobrą serię w stylu 5-10 wygranych czy porażek pod rząd ale na logikę i na to co pokazujemy to prędzej zakręcimy się bliżej tych 3 pkt w 3 meczach niż 9.
Wisła w I lidze, statystyki wygranych, remisów, porażek:
Brzęczek: sezon 22/23 R-
Z-Z-Z-Z-P-Z-P-P-P-R-P
Sobol: R-R-R-Z-P-R-
Z-Z-Z-Z-Z-Z-Z-P-Z-P-Z-P-
Z-Z-P-Z-P. Sezon 23/24: R-Z-R-P-P-Z-R-R-Z-R-
Z-Z-P-R-R-Z-P
Jop:
Z-Z
Rude: Z-P-Z-R-Z-P-P-R-Z-R-Z-R-P-P-P
Moskal: sezon 24/25 R-P-Z-R-R-P
To tak odnośnie wygrywania seriami czy nawet jeśli już rozbijamy te 3 mecze na całą rundę, bo nie będa odrabiane pod rząd, to w kwestii wygrywania, ciągłego wygrywania i mocnego punktowania to ludzie kochani... My ani pod rząd wygrywać nie umiemy ani ogólnie nie punktujemy dobrze w żałosnej I lidze. Myślę, że szczytem naszych możliwości i cudem, byłoby punktowanie do końca sezonu 2pkt/mecz, co daje 62 pkt na koniec, czyli wynik w granicach 2-3 miejsca w lidze.
Statystyki mają sens jak się ich dobrze używa. Tu na forum jest wielu co by chciało swoimi pseudo statystykami zakrzywiać rzeczywistość - tak jak np z Rude, który sobie w żadnej pracy nie poradził ale u nas miał wejść i w najmocniejszej lidze w jakiej mu przyszło pracować samodzielnie punktować najlepiej w swojej krótkiej karierze.... Tak samo teraz, Zmarnowaliśmy już spory kawałek sezonu i jak widać po takim normalnym używaniu statystyki, jaki staram się założyć, to praktycznie patrząc w przeszłość cięzko mówić, że zaczniemy nagle dużo wygrywać, a nawet jak zaczniemy to już spory margines błędu nam wyparował żeby na te miejsca 2-3 się zbliżyć (a minęło 9 kolejek

)