|
Staytystyki i algorytmy za Sobola też były wspaniałe, pamiętam szczególnie to dotyczące niebezpiecznych akcji w meczu.
Ja problem widzę gdzie indziej. Jakiś potencjał każda nasza kadra ma ale jest tłamszony/sami mają ograniczenia w głowie. Przychodza okresy, że walą głową w mur, wyników nie ma, Jaro robi swoje pajacując i już wtedy całkiem na drużynie można stawiać krzyżyk bo następuje równia pochyła.
Teraz za Moskala brakuje moim zdaniem już niewiele aby móc powiedzieć, że trener jest do wywalenia bo z tej mąki chleba nie będzie. Jeszcze kilka meczów bez serii wygranych, grzęźniemy blisko miejsca spadkowego i wątpię żeby w tej drużynie wtedy znalazła się choć krzta wiary, że da się wystrzelić w górę. Jak tylko im zaczną przychodzić myśli, że sezon jest przegrany to już będzie po temacie, a mogą te myśli zacząć niedługo przychodzić.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|