Watts napisał(a):

|
krytyka UW pod adresem Jarka wpadła niedługo po finale PP - według ciebie ultrasi źle wyważyli sportowe priorytety (puchar, awans) i emocje wynikające z osiągnięcia jednego i zawalenia drugiego?
|
Sam podajesz kolejne przykłady na to, jak bardzo oparta na emocjach jest krytyka UW pod adresem Jarka (P
P - jest zaje*iście, nie ma krytyki, "niedługo potem" jest krytyka, bo nie ma awansu, za chwilę jest awans w pucharach, nie ma krytyki, chwilę potem jest wtopa w lidze, jest krytyka i tak na okrągło) a potem dziwisz się, że nie traktuję takiego podejścia poważnie.
Zwłaszcza jeśli usiłujesz mi przedstawić ostatnie wydarzenie jako część jakiegoś logicznego i długofalowego procesu myślowego po stronie ultrasów.
Nasze problemy od dawna mają charakter istotowy i długoterminowy, a reakcja w zależności od tego czy akurat uda nam się w w międzyczasie osiągnąć jakiś wynik drugoplanowy czy też nie (jakby nie był fajny), uzupełniana zabawą pirotechniką ze świadomością tego jakie będzie miała skutki dla klubu tylko po to, żeby było "fajniej", jest w mojej opinii żywą egzemplifikacją życia emocjami i jawnym zaprzeczeniem logicznej oceny rzeczywistości.
Jeśli pozwolisz, pozostanę przy tej opinii i średnio będę cenił ultrasów za takie krótkowzroczne ocenianie dorobku Królewskiego.
Cytat:
|
Warta to jakiś wyjątek czy ogniwo w łańcuchu podobnych wyników w lidze, które pod znakiem zapytania stawiają cel #1 czyli awans?
|
Patrz wyżej.
Cytat:
|
obojętnie od tego czy wymyśliłeś sobie to na poczekaniu, czy faktycznie wziąłeś głos Karheropa za stanowisko tzw. trybun,
|
OK, rozumiem, postanowiłeś nie wziąć sobie dobrej rady do serca nie odsłuchać relacji z "tzw. trybun" - wolna wola.
Ale pozwól, że zacytuję w takim układzie Twoją wypowiedź:
Cytat:
|
to świadczy bardziej o twoim stosunku do prawdy
|
Z mojej strony zatem EOT. Nie sądzę, żebyśmy doszli do jakiegokolwiek porozumienia, więc pozwolisz, że podpiszemy protokół rozbieżności i zakończymy tę dyskusję.