|
Znając nasze zezowate szczęście to słabszy bramkarz okaże się kłopotem dla obrońców, wkradnie się niepewność w całą obronę itd i na tym się przejedziemy.
Nie wiem co jest nie tak, ze nie umiemy strzelać bramek seryjnie mając po 20 okazji na mecz. Szukamy rozwiązań, cudów a tak na prawdę nie umiemy nic zrobić w tej swojej nieporadności.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|