Karherop napisał(a):

Warta nieźle pocalowala. Ciekawe jakieś xG miała sytuacja w której z pół metra od bramki gość trafił w linie boczna 
U nas z tego co mi minęło za najlepszą sytuację do strzału zmarnował Carbo na samym początku meczu. Sytuację po których obito poprzeczki/słupki były dość nisko wyceniane z racji miejsca uderzenia.
|
Gdyby koleś się poślizgnął i upadł dupą na piłkę to pewnie byłoby 0-2, ale na szczęście próbował strzelać

Przypadkiem, ale jedyną prawdziwą setkę (poza karnym) miała Warta.