Cytat:
|
Jeśli nasz plan finansowy na ten sezon, uzgodniony zapewne z wierzycielami/kontrahentami, zakładał że współpracujemy dalej, bo trochę wam skapnie z tych pieniędzy, coś tam zaległości spłacimy, coś tam zrolujemy, ale przynajmniej nie zwiększymy sald i coś tam dostaniecie...
|
Jeżeli nasz plan finansowy opierał się na tym, że dojdziemy do ostatniej rundy kwalifikacji LK a być może nawet dojdziemy do finału LK, to musiało być to planowanie godne Pogoni Szczecin dzielącej kase za wygranie nierozegranego jeszcze finału PP
Jeżeli nasz plan zakładał dzielenie kasy o niewiadomej ilości - bo skąd JK mógł wiedzieć jakie będa wydatki i dochody związane z pucharami? To jest źle.
I na koniec, jeżeli nasz plan jest jakimkolwiek planem, który ma doprowadzać do spłacania długów czy budowania oszczędności aby powiększać budżet klubu, a na mecze latamy czarterami to... można napisać tylko jedno, Jarosław Królewski. No i może jeszcze jedno - XD
Wiem, że Ty się tylko domyślasz i coś zakładasz ale można być pewnym, że Zaskroniec już dzielił skórę na wężu i trąbił jak zawsze, paplał tym ozorem o wielkich pinindzach. Sam jebany robi sobie i Wiśle pod górkę, bo roztaczanie propagandy sukcesu, marketing w tym stylu, może działać tylko na krótką metę, bo przychodzi weryfikacja i się okazujemy gołodupcami, okazuje się, ze nie awansujemy d ekstraklasy i co? I wstyd żeby własciciel tak .......ił.
A znowu .......ił, o wielkich milionach z pucharów, gada tak jakby dzięki temu Wisła była bogata. Trochę wstyd żeby tak zadłużony klub mówił ile to kasy ma/będzie miał.
.......ił o wielkiej kasie, sporą część musi oddać Mandziarze a to co mógł oszczędzic wydawał na czartery. Brawo Jaro.
Cytat:
|
No przecież napisał wtedy wyraźnie - bo tak było łatwiej osiągnąć cele licencyjne
|
No to pewnie jako człowiek, który uczy się na błędach to w tym roku już na czas się obudzi i porobi takie ruchy finansowe z udziałami w firmie żeby nie wołać od Socios. No chyba, ze albo wcale się nie uczy (jak Sobol trenerki) albo znowu .......ił xd