|
@Arkadiusz
Na prawdę uważasz, że było ryzyko, że jak JK pójdzie w trybunę to może wyhaczyć wpier... ? Przy całym zrozumieniu emocji jakie targają kibicami - nawet w odniesieniu do kibiców zasiadających na C, którzy mogą mieć ten próg tolerancji na innym poziomie - to absolutnie wg mnie takiego ryzyka tam nie było. Wyobrażasz sobie jakie byłyby konsekwencje dla klubu, dla środowiska kibicowskiego i ogólnie pojęty odbiór społeczny jakby ktoś przylutował JK ? Prezesowi klubu ? Dziennikarze i pismaki miałyby temat na 3 miesiące do przodu. Rozpoczęłaby się ogólnokrajowa dyskusja o bandytyźmie na stadionach i tysiące innych wątków. JK jest osobą publiczną i moim zdaniem doskonale sobie z tego zdaje sprawę. Kibice na C nie są tacy nieroztropni.
|