|
Przypominam o najwazniejszym
- Wisła nie rozwija piłkarzy, żadnych!
- w ten sposób szczególnie Wisła niszczy kariery młodym zawodnikom. Bo ci młodzi, którzy powinni się rozwijać jak najszybciej, ponieważ mają wiele do nauki traca najbardziej na przestoju w rozwoju. Młodzi zawodnicy w naszym zasięgu to piłkarze, którzy mogą mieć namiastkę talentu ale nie mają jeszcze wiele umiejętności. A to oznacza, że ktoś musi nimi dobrze pokierować aby budować ich kariery.
Przykłady młodych, których Wisła zniszczyła przez ostatnie 6 lat można już wymieniać w dziesiątkach. I wcale nie chodzi o to, że mamy z każdego Talara czy Sukiennickiego zrobić Messiego ale chociażby o to aby ci piłkarze utrzymali swoje umiejętności lub lekko je poprawili i z powodzeniem sobie grali w np I lidze, z której zostali ściągnięci.
U nas jest odwrotnie, przychodzi taki Olejarka co zagrał w Stali cały sezon w Wiśle ginie kompletnie.
To samo ze starszymi piłkarzami, to samo z trenerami. Można zganiać problemy na każdego z osobna, a czas płynie i Wisła z roku na rok słabsza, pod wodza Zaskrońca...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|