|
Oczywiście że takich Talarów czy Sukienickich to generalnie jest na pęczki. Oni nawet nie byli na tyle zdolni w swoich rocznikach był łapać się do reprezentacji juniorskich.
To co ich głównie odróżnia od reszty to decyzyjność w grze do przodu, na której blokuje się 80% wchodzących w grę na wyższym poziomie. To jest już nie zweryfikowania, ale gdygsmy grali w esa i obaj wypłynęliby w trochę młodszym wieku to pewnie już kluby z serie B by się na nich rzuciły. Co nie znaczy że nie wróciliby z podkulonym ogonem po kilku latach
|