ciacho napisał(a):

Z naszych akcji nic nie wynika? Co ty człowieku pieprzysz? Przecież w 1 połowie tak na dobrą sprawę to co 3 minuty mogła padać bramka. Tworzyliśmy sytuację, z których zazwyczaj podają bramki. Oczywiście, że wykończenie było na katastrofalnym poziomie, który nie przystoi profesjonalnemu piłkarzowi, ale zeby bredzić, że nic z naszego grania nie wynika...
Następny. Co było nie tak z naszą taktyka? Rozumiem, że trener Warty zjadł taktycznie Moskala przyprawianiem swojego bramkarza co 3 minuty o palpitacje serca ?
|
Jakie palpitacje? Ani razu na serio nie zagroziliśmy Warcie, poza strzałami z 20 metrów gdzie szansa trafienia to 1 do 20.
Zerknij tu:
https://x.com/maciej_skucha/status/1...yRtVzzCkm1somg
Warta miała dwie setki. My nie mieliśmy ani jednej.
Nie stworzyliśmy w meczu z Wartą żadnej dobrej okazji strzeleckiej, tylko strzały z dystansu, jakieś sytuacyjne przebitki etc. Strzelamy 30 razy z czego ani razu z pozycji, która statystycznie daje choćby 70-80 proc. szans na trafienie.
Warta nas ograła bo po prostu stworzyła więcej realnego zagrożenia.