MaLk napisał(a):

|
Tylko pod warunkiem, że jakiś błyskotliwy mózg ekonomiczny uznałby, że jakimikolwiek zapewnieniami można uregulować jakiekolwiek rachunki.
|
Wow! Ty naprawdę nie ogarniasz co się dzieje.
O jakich prywatnych środkach Jarosława Ty piszesz? Wystarczy choć trochę poszukać i poczytać, żeby wiedzieć, że on takowych (jeśli przez środki rozumiemy kwoty w milionach) nigdy nie miał. Przecież to jest oczywiste, że on zastawia te swoje akcje w Synerise, żeby mieć na pożyczki do Wisły bo to jego jedyne aktywo.
Dlatego kondycja Synerise wprost wpływa na jego „wiarygodność kredytową” a co za tym idzie na Wisłę.
Ty żyjesz w świecie w którym Nadprezes wyciągnął z prywatnego konta bankowego te 12 czy 15 baniek żeby pożyczyć Wiśle? Przyznam - szokujące.
O takich skomplikowanych intelektualnie konceptach, że świetlana przyszłość Synerise jest generalnie bazą całej mitomańskiej opowieści na której teraz wisi ta piramida, której częścią jest Wisła już nie piszę żeby nie rozpraszać. Skupmy się na najprostszej, opisanej wyżej zależności.