Markus napisał(a):
|
liczenie, że Starzyński nagle nauczy się dobrze dośrodkowywać, udanie współpracować z Jarochem i gubić krycie jest mało poważne)
|
Tu przestałem czytać, bo widać, że meczu nie oglądałeś i piszesz pierdoły.
Akurat w tym meczu Starzyński urywał się wielokrotnie i miał co najmniej dwa świetne dośrodkowania i udanie współpracował z Jarochem.
I już w ogóle pominę fakt, że to jedyny nasz młodzieżowiec, który przypomina piłkarza pod nieobecność Dudy.
Powiem krótko, bo szkoda mi klawiatury :
Jesteś głupi.