Patryko napisał(a):

Drozd zdejmij klapki z oczu.
Spłaciliśmy ~4 bańki Mandziarze, na reszcie wyszliśmy na +- zero. Kilkanaście baniek zysku z pucharów (nie wliczając premii za PP, bo te naście baniek miało być stricte z pucharów europejskich) to bajki dla pelikanów.
|
Te kilkanaście baniek miało wynikać ze zdobycia PP. Czyli premia za PP plus zyski wynikające z występów w pucharach. Mieliśmy odpaść po dwóch rundach, naszych meczów miała nie pokazać żadna stacja TV bo nikt tego miał nie chcieć oglądać. Stadion miał być pusty bo wakacje itd.itp. Jak było w rzeczywistości to wiadomo. Ile z tego wpłynęło kasy, jakie były wydatki? Nie wiadomo, bo nikt bilansu nie pokazał. Tylko Karcz "podpytywał w klubie" i puszczał przecieki że może wyszliśmy na 0. Co właśnie jest bajką dla pelikanów. Fakt że premie od UEFA przejął Mandziara zmienia tylko tyle że odsetki przestały rosnąć i mamy spłaconą część zewnętrznego długu.