|
Jarek poszedł na sektor i pogrzebał nadzieje, że będą go co mecz podpuszczać. Presja społeczności na co ma niby być? Na rezygnację Królewskiego? Ne awans? Na lepszą grę?
Jarek mówił że na pucharach zarobimy kilkanaście baniek i co, tej kasy, którą spłaciliśmy Mandziarę to nie zarobiliśmy? Dług jest mniejszy czy nie? To spłacamy czy nie? Nie chodzi o to żeby wszystko spłacić od razu. Spłacasię wtedy kiedy jest mus, to chyba oczywiste w naszej sytuacji.
|